Najważniejsze wideo w ewi24
 
Dożynki Województwa Łódzkiego 2025

Dożynki Województwa Łódzkiego 2025

Liczba osób, które zobaczyły to wideo453 632 wyświetlenia
 
Takiego wideo jeszcze nie widzieliście. Obejrzyjcie do końca

Takiego wideo jeszcze nie widzieliście. Obejrzyjcie do końca

Liczba osób, które zobaczyły to wideo241 075 wyświetlenia
 
Mistrzostwa w sporcie pożarniczym w Grabowie

Mistrzostwa w sporcie pożarniczym w Grabowie

Liczba osób, które zobaczyły to wideo252 762 wyświetlenia
 
Pożar gazociągu w Gałkowie Dużym

Pożar gazociągu w Gałkowie Dużym

Liczba osób, które zobaczyły to wideo254 246 wyświetlenia
 
W Bratoszewicach odbyły się kolejne Targi Rolne “Agrotechnika”

W Bratoszewicach odbyły się kolejne Targi Rolne “Agrotechnika”

Liczba osób, które zobaczyły to wideo279 464 wyświetlenia
 
Duża akcja policji w Łódzkiem. Zatrzymano blisko 100 przestępców!

Duża akcja policji w Łódzkiem. Zatrzymano blisko 100 przestępców!

Liczba osób, które zobaczyły to wideo343 533 wyświetlenia
 
"Adwentowy kalendarz życzliwości i pozytywnego myślenia"

"Adwentowy kalendarz życzliwości i pozytywnego myślenia"

Liczba osób, które zobaczyły to wideo288 039 wyświetlenia
 
Wielki sukces polskich strażaków w Holandii! Zdobyli złoto i brąz Mistrzostw Świata

Wielki sukces polskich strażaków w Holandii! Zdobyli złoto i brąz Mistrzostw Świata

Liczba osób, które zobaczyły to wideo285 043 wyświetlenia
 
Samochód zniszczył ogrodzenie i przebił ścianę budynku!

Samochód zniszczył ogrodzenie i przebił ścianę budynku!

Liczba osób, które zobaczyły to wideo45 480 wyświetlenia
 
Niezwykłe znaleziska podczas przebudowy ulic. Wszystkie przedmioty trafiły do...

Niezwykłe znaleziska podczas przebudowy ulic. Wszystkie przedmioty trafiły do...

Liczba osób, które zobaczyły to wideo317 922 wyświetlenia
 
W Tumie wręczono kolejne Nagrody im. Benedykta Polaka

W Tumie wręczono kolejne Nagrody im. Benedykta Polaka

Liczba osób, które zobaczyły to wideo237 430 wyświetlenia
 
Dożynki Gminy Daszyna

Dożynki Gminy Daszyna

Liczba osób, które zobaczyły to wideo434 691 wyświetlenia
 
Dożynki Wojewódzkie 2024 w Spale

Dożynki Wojewódzkie 2024 w Spale

Liczba osób, które zobaczyły to wideo428 489 wyświetlenia
 
Poznaj Pana Bogusława z RGE "Żyj zdrowo"

Poznaj Pana Bogusława z RGE "Żyj zdrowo"

Liczba osób, które zobaczyły to wideo236 548 wyświetlenia
 
Strzelanina w Łęczycy - nie żyje 45-letni mężczyzna

Strzelanina w Łęczycy - nie żyje 45-letni mężczyzna

Liczba osób, które zobaczyły to wideo625 094 wyświetlenia
 
Dożynki Wojewódzkie - Marszałek Joanna Skrzydlewska zapowiada wielkie wydarzenie

Dożynki Wojewódzkie - Marszałek Joanna Skrzydlewska zapowiada wielkie wydarzenie

Liczba osób, które zobaczyły to wideo348 856 wyświetlenia
 
Pożar składowiska w Woli Łaskiej

Pożar składowiska w Woli Łaskiej

Liczba osób, które zobaczyły to wideo270 879 wyświetlenia
 
Z Wrzasku o brzasku - lokalny producent ekologicznej żywności

Z Wrzasku o brzasku - lokalny producent ekologicznej żywności

Liczba osób, które zobaczyły to wideo236 177 wyświetlenia

Wilk długo walczył o życie, ale nie udało się go uratować. Pułapka kłusownika spod Bełchatowa była skuteczniejsza... Zwierzę cierpiało katusze [Foto]

Wilk długo walczył o życie,  ale nie udało się go uratować. Pułapka kłusownika spod Bełchatowa była skuteczniejsza... Zwierzę cierpiało katusze [Foto]
Nadleśnictwo Piotrków

Nie udało się uratować wilka, który pod koniec grudnia trafił z lasu w okolicach Bełchatowa do Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Leśnych w Kole. Zwierzę, mimo kilkudniowej, intensywnej opieki weterynarzy i leśników, przegrało walkę o życie. Sprawa poruszyła nie tylko służby, ale i opinię publiczną – wszystko wskazuje na to, że wilk przez wiele godzin cierpiał, uwięziony we wnykach zastawionych przez człowieka.

Do zdarzenia doszło w końcówce grudnia, w miejscowości Zawały w gminie Bełchatów. 

- 29 grudnia do bełchatowskiej policji wpłynęło zgłoszenie o psie przywiązanym do drzewa w lesie w miejscowości Zawały. Policjanci natychmiast udali się na miejsce wskazanym przez zgłaszającą. Na miejscu okazało się jednak, że nie był to pies, a wilk. Dzikie zwierze wpadło we wnyki ustawione przez nieznanego sprawcę - informuje asp. Marta Bajor z bełchatowskiej policji.

Jak się okazało, osoba zgłaszająca już wcześniej słyszała niepokojące odgłosy dochodzące z lasu. Kobieta, która zawiadomiła służby podkreślała, że niewykluczone, że wycie dzikiego zwierzęcia słyszała już dzień wcześniej, późnym wieczorem 28 grudnia, jednak dopiero rano dnia następnego, na spacerze z psem dokonała makabrycznego odkrycia.

- Zwierzę zostało zabezpieczone i przekazane pod opiekę leśników z Ośrodka Rehabilitacji w Kole. Samo miejsce zdarzenia zostało objęte czynnościami procesowymi policji. Przeprowadzono szczegółowo oględziny i zabezpieczono ślady. W tej chwili trwa dochodzenie, które ma ustalić sprawcę zdarzenia. Na ten moment nie została jeszcze wytypowana osoba odpowiedzialna za ustawienie wnyk - dodaje asp. Marta Bajor z KPP Bełchatów.

Dziś do policjantów z bełchatowskiej komendy, którzy pracują nad sprawą dotarła informacja o tym, że wilk nie przeżył. Zespół z Kola zdecydował o jego uśpieniu. 

Wszystko wskazuje na to, że wilk próbował wydostać się z pułapki przez kilkanaście, a być może nawet kilkadziesiąt godzin. Był skrajnie wyczerpany. Nieoficjalnie wiadomo, że kora drzewa, do którego przymocowany był wnyk, była w znacznym stopniu zdarta – to kolejny dowód na długotrwałe i dramatyczne próby uwolnienia się. Leśnicy nie mają wątpliwości: zwierzę cierpiało okrutnie. 

Od początku było jasne, że rokowania są bardzo ostrożne. Wilk miał głęboką ranę przedniej prawej łapy, która ugrzęzła we wnyku. Choć nie stwierdzono złamań, badanie dopplerowskie wykazało martwicę tkanek, będącą skutkiem długotrwałego ucisku i z pewnością walki o uwolnienie. Zwierzę otrzymywało leki przeciwbólowe, zespół weterynarzy z kolskiego ośrodka walczył o zachowanie kończyny, amputacja dla drapieżnika oznacza bowiem brak szans na powrót do życia na wolności. Dziś zdecydowano o rozwiązaniu ostatecznym... 

Wilk jest w Polsce objęty ścisłą ochroną gatunkową. Oznacza to całkowity zakaz jego zabijania, okaleczania, chwytania oraz stosowania pułapek, w tym wnyków. 

Dawniej w polskich lasach wilk występował powszechnie. Jego liczebność gwałtownie się zmniejszyła w XX wieku w wyniku wyniszczającej działalności człowieka, przez co ten duży drapieżnik niemal otarł się o wyginięcie. W 1998 roku jednak znalazł się na liście gatunków objętych ścisłą ochroną, dzięki czemu przez ostatnie ćwierćwiecze obserwowaliśmy stopniową odbudowę jego populacji. Obecnie w Polsce, według danych z 2023 może to być nawet 5 tys. (dane z GUS – 5046 sztuk).

Foto: Nadleśnictwo Piotrków Trybunalski