wersja testowa serwisu

Zgłosił fikcyjną kradzież samochodu, może trafić na kilka lat do więzienia

policja

Opoczyńscy policjanci zatrzymali 31-latka, który zgłosił fikcyjną kradzież samochodu marki Hyundai Tucson wartości 65 tys. zł. Właściciel w ten sposób chciał wyłudzić od firmy ubezpieczeniowej odszkodowanie. Mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Z policyjnych obserwacji i doświadczeń wynika, że wciąż popularną metodą przestępczą jest zgłaszanie fikcyjnych kradzieży samochodu. Osoba zgłaszająca popełnienie takiego przestępstwa, liczy na wypłatę odszkodowania od ubezpieczyciela. Policjanci skutecznie wykrywają tego typu przestępstwa, a nieuczciwi zgłaszający trafiają przed sąd.

- Osoby decydujące się na fikcyjne zgłoszenie kradzieży samochodu często nie zdają sobie sprawy z tego, że narażają się na poważne zarzuty karne. Osoba, taka musi liczyć się z odpowiedzialnością za zgłoszenie przestępstwa, którego nie popełniono, dodatkowo za oszustwo wyłudzenia odszkodowania z zakładu ubezpieczeniowego oraz składanie fałszywych zeznań - mówi asp. szt. Barbara Stępień z KPP w Opocznie.

Przykładem realizacji takiej sprawy była zgłoszona 1 listopada 2021 roku fikcyjna kradzież samochodu Hyundai Tucson. Do opoczyńskiej komendy zgłosił się 31-letni mieszkaniec Warszawy i powiadomił, że z ulicy Świerkowej w Opocznie, skradziono mu samochód. Zgłaszający poinformował, policjantów, że około godz 17.45 zaparkował samochód w okolicy cmentarza. Pojazd warty jest 65 tys. złotych.

Od razu po otrzymaniu informacji, do pracy przystąpili opoczyńscy kryminalni. Policjanci zaczęli zbierać informacje mogące pomóc w ustaleniu sprawców kradzieży. W miarę rozwoju sprawy funkcjonariusze mieli coraz większe wątpliwości. Przypuszczali, że zgłoszona kradzież nie miała w ogóle miejsca. Kryminalni po dokładnym sprawdzeniu i przeanalizowaniu informacji, byli już pewni, że mężczyzna nie mówi prawdy.

Po niespełna miesiącu wytężonej pracy pozaprocesowej i dochodzeniowej, funkcjonariusze zebrali materiał potwierdzający ich przypuszczenia, w efekcie czego potwierdzono fikcyjne zgłoszenie kradzieży pojazdu.

- Policjanci ustalili, że 31-latek 1 listopada 2021 roku w ogóle nie przyjechał do Opoczna samochodem Hyundai Tucson. W tym dniu poruszał się osobową Skodą. Jak ustalili pracujący nad sprawą policjanci, mężczyzna chcąc uzyskać odszkodowanie od firmy ubezpieczeniowej, powiadomił policję o fikcyjnej kradzieży samochodu - mówi asp. szt. Barbara Stępień z KPP w Opocznie. - 31-latek na chwilę obecną usłyszał dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy zgłoszenia przestępstwa, którego nie popełniono, drugi wyłudzenia odszkodowania. Sprawa ma charakter rozwojowy.